Londyn 28.08.2013 r.
''Tak to dziś. Lecę do Nowego Jorku. Nie mam nic przeciwko temu, moja mama jest szczęśliwa z Adamem, a ja go akceptuje. Jedyne co mi przeszkadza to, to że on ma czworo dzieci: Sarę, Matta, David i Lucy. Sara i Lucy są bliźniaczkami i mają 12 lat, Matt jest w moim wieku, czyli ma 16 lat. David ma 18 lat i za dwa dni wyjeżdża na studia. Jedyną osobą która mnie rozumnie jesteś ty Pamiętniku. '''Oparłam się o oparcie krzesła, na którym siedziałam. Mój tata wszedł do pokoju, a ja schowałam pamiętnik pod biurko.
-To jak zbieramy się?-Zapytał smutno mój tata.
Tata miał charakterystyczną urodę. Wysoki, ciemne, duże oczy, jasne włosy. Mój tata był moim najlepszym przyjacielem, jednak po odejściu mamy załamał się i straciliśmy dobry kontakt.
-Jasne.-Powiedziałam bez entuzjazmu.
-To chodź.-Odpowiedział i wziął moje walizki.
Wyszedł z mojego pokoju i usłyszałam jak schodzi na dół po schodach. Wzięłam swoją torebkę i włożyłam do niej pamiętnik. Zerknęłam jeszcze raz na swój pokój i zamknęłam za sobą drzwi.
Weszłam na pokład samolotu i usiadłam wygodnie w fotelu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz